Środa, 22 maja 2013
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
- DST 29.14km
- Czas 01:17
- VAVG 22.71km/h
- VMAX 41.70km/h
- Podjazdy 115m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 maja 2013
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
- DST 32.06km
- Czas 01:29
- VAVG 21.61km/h
- VMAX 41.10km/h
- Podjazdy 264m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 20 maja 2013
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
- DST 28.64km
- Czas 01:15
- VAVG 22.91km/h
- VMAX 41.50km/h
- Podjazdy 209m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 maja 2013
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
- DST 27.37km
- Czas 01:08
- VAVG 24.15km/h
- VMAX 44.10km/h
- Podjazdy 149m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 maja 2013
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
- DST 30.00km
- Czas 01:14
- VAVG 24.32km/h
- VMAX 46.80km/h
- Podjazdy 142m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 maja 2013
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
- DST 27.33km
- Czas 01:06
- VAVG 24.85km/h
- VMAX 45.30km/h
- Podjazdy 135m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 12 maja 2013
Kategoria Ustawki
Pilotaż liderów Silesia Marathon 2013
Tydzień temu byliśmy mierzyć i opisywać trasę Silesia Marathon 2013. Organizatorzy zaproponowali naszemu Klubowi , abyśmy pilotowali na rowerach liderów maratonu. Objazd był hardcorowy- jazda pod prąd ulicami Katowic, Siemianowic i Chorzowa ( mierzący musieli się poruszać torem którym będą biegli maratończycy , więc na lewych zakrętach do lewej, na prawych do prawej a reszta środkiem jezdni. Ale jakoś przeżyliśmy:)


Wczoraj 178 km w d..., e siodle a już dziś , kolejne na Silesia Marathon.
Mnie przypadło pilotowanie Lidera. Miałem jechać w raz z nim, w razie potrzeby podwozić mu napoje itp:. Na szczęście mój podopieczny, nie zmienił się od początku do końca, biegnąc przez cały czas z kilku kilometrową przewaga nad innymi :) Miałem luz, choć ciągła jazda 17-19 km/h ( tak on BIEGŁ !! Kosmos :) ) tez dawała się we znaki po wczorajszej rzeźni ;)






Na mecie uzupełnienie węglowodanów w postaci batonów i po zjechaniu się całej reszty, powrót do domu.
Weekend całkiem udany i rowerowy :)


Wczoraj 178 km w d..., e siodle a już dziś , kolejne na Silesia Marathon.
Mnie przypadło pilotowanie Lidera. Miałem jechać w raz z nim, w razie potrzeby podwozić mu napoje itp:. Na szczęście mój podopieczny, nie zmienił się od początku do końca, biegnąc przez cały czas z kilku kilometrową przewaga nad innymi :) Miałem luz, choć ciągła jazda 17-19 km/h ( tak on BIEGŁ !! Kosmos :) ) tez dawała się we znaki po wczorajszej rzeźni ;)






Na mecie uzupełnienie węglowodanów w postaci batonów i po zjechaniu się całej reszty, powrót do domu.
Weekend całkiem udany i rowerowy :)
- DST 77.73km
- Czas 04:51
- VAVG 16.03km/h
- VMAX 42.50km/h
- Podjazdy 816m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 11 maja 2013
Kategoria Jednodniowe
Rajd Kraków -Trzebinia, z dojazdem i powrotem rowerem z Będzina
Według założenia, rajd miał być rajdem REKREACYJNYM ;) Tak....na pewno :).
Zaczęło się gdzieś ok 3:30 rano, w nocy? czy jakoś tak :P Budzik zadzwonił niemiłosiernie. Cóż było robić , trzeba było się zwlec z barłogu :)
Do Krakowa z Będzina taki sobie mały kawałeczek, więc zabrałem się za pałaszowanie śniadanka ( które pod koniec dnia i tak okazało się zbyt ubogie :( ) . Trochę przygotowań, sprawdzenie info na forum (kto odważył się jechać na kole :) ) i ok 5:15 wyjazd.
Po drodze , w Sosnowcu na Lenartowicza byłem ok 5:25 , gdzie dojechał do mnie najpierw Domino a zaraz po nim Robredo. Obaj z Dąbrowy. Zdążyłem się tylko przed tym rozebrać z wiatrówki bo jednak miało zamiar nie padać :)
Dalej droga przebiegała wspólnie całkiem przyjemnie , a średnia prędkość była grubo powyżej 25 km,h, co nie do końca podobało się Dominowi. Ale że to twardy chłop, zacisnął zęby, na Maczkach zdjął kurtkę i długie spodnie i gnał za nami :)
W Krakowie na Błoniach zameldowaliśmy się ok 8:30, zanim jeszcze rozłożyli namioty ( po drodze mieliśmy tylko 3 bardzo krótkie przystanki ( przez centrum Trzebini mieliśmy na licznikach 42-45 km/h :P ). W związku z tym ze nie mogliśmy jeszcze się zapisać , pojechaliśmy pod najbliższy sklep gdzie daliśmy szansę Dominowi na wykupienie całych zapasów jedzenia :) Jak tylko trochę ochłonął, fajną droga na skróty pojechaliśmy na Kopiec Kościuszki :)
Z Kopca , szutrowym stromym zjazdem wróciliśmy na Błonia i czekaliśmy na resztę załogi , która dojeżdżała busem i pociągiem, oraz na zapisy na tę zacną imprezę :)

[url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,383037,rajd-krakowtrzebinia-nasz-duch.html]


Z tego co pamiętam to trasa Rajdu miała ok 40 km, miała być REKREACYJNA, miała być.....!:)i była....przez pierwsze może 2-3 km. Niestety wyprzedziło mnie trzech koksów i coś we mnie pękło, jakaś smycz chyba ;)... potem pamiętam już tylko krzyki "lewa !!!, prawa!!!! ", jakiś "pociąg" pod który się też podpiąłem i po godzinie z kawałkiem ....META :)


Około dodatkowej godziny minęło, zanim cała reszta ekipy skompletowała się na mecie. Potem odbiór kwitków na koryto i przejazd do Pałacu w Młoszowej , gdzie odbywała się główna impreza artystyczna wraz z losowaniem nagród dla uczestników rajdu.


Po losowaniu przyszedł czas na wybór sposobu dostania się do domku ;) Dwie osoby od nas wybrały Bus'a( ze względu na kondycję i wzgledy zdrowotne) , natomiast reszta za moją, nieskromną namową pojechała czarnym szlakiem w czarną......, ups ;) w stronę Bukowna, prze Płoki, lasy pod Żuradą . Z Bukowna standardowym naszym szlakiem przez Przymiarki ( tym razem południową stroną torów), Burki i Stare Maczki w stronę domu . Niestety właśnie pod koniec, już na Porąbce ....odcięło mi prąd :( Nie przewidziałem aż tak dużej utraty energii i gdyby nie pomoc Edytki i otwarty sklep , było by nieciekawie. Ale na szczęście 2 batony, cola i znów atak , tym razem już do domu :)
Całość 178 km w świetnym towarzystwie i w fajnych okolicznościach przyrody :)
- DST 178.00km
- Teren 90.00km
- Czas 08:55
- VAVG 19.96km/h
- VMAX 50.00km/h
- Podjazdy 1466m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 10 maja 2013
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
- DST 27.31km
- Czas 01:11
- VAVG 23.08km/h
- VMAX 47.00km/h
- Podjazdy 141m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 maja 2013
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
- DST 28.20km
- Czas 01:12
- VAVG 23.50km/h
- VMAX 41.90km/h
- Podjazdy 140m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze




