Środa, 21 stycznia 2015
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
Do pracy normalną drogą bez problemów. Powrót trochę zagięty w stronę Dorotki, potem na Czeladź i Piaski. Pod blok przezpark Tysiąclecia. Czwartek i Piątek bez rowerka niestety. Bedzie 1000 km samochodem w dwie strony i dzienne i nocne pomiary w pracy.....
- DST 51.66km
- Teren 1.00km
- Czas 02:37
- VAVG 19.74km/h
- VMAX 25.90km/h
- Kalorie 1684kcal
- Podjazdy 900m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 stycznia 2015
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
Rano na szybko bez śniadania gdyż zaspałem ;-) Do pracy oprócz jednego blisko wyprzedzającego misia, nic sie nie dzialo;-) Jedynie na powrocie zajazd do chłopaków z Kross'a po kółka do przerzutki bo już się starły. W domu szybki serwis i okazuje się że znów zajeździłem korbę i łańcuch :-(
- DST 39.39km
- Czas 02:02
- VAVG 19.37km/h
- VMAX 27.50km/h
- Kalorie 1314kcal
- Podjazdy 800m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 stycznia 2015
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
Start standardowy, pogoda ostatnio bardzo znośna bez wiatru czy deszczu;-) Niestety dzień ogólnie dosyć pechowy , w pracy kilka pomyłek a po pracy na powrocie....zeszło powietrze w tylnym kole. Pod sklepem na Ksawerze szybki serwis i mimo półgodzinnego szukania żadnej dziurybnie znalazłem:-( Złożyłem wszystko z powrotem , napompowałem i.... nic się nie dzieje....nie uchodzi! Magia czy co ??? ;-)
- DST 39.97km
- Czas 02:09
- VAVG 18.59km/h
- VMAX 27.02km/h
- Kalorie 1383kcal
- Podjazdy 800m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 17 stycznia 2015
Sobotnie przedpołudnie z Młodym
Tak troszeczku żeby się rozerwać i wyciągnąć Młodego na rower. Cała droga w pobliskiej okolicy zawierała się w Szlaku Dawnego Pogranicza w stronę Trójkąta Trzech Cesarzy. Wolne spokojne kręcenie bez potu i łez ;-)
- DST 14.33km
- Teren 10.00km
- Czas 01:23
- VAVG 10.36km/h
- VMAX 14.70km/h
- Kalorie 894kcal
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 stycznia 2015
Dom-Praca-Dom
Klocki zakupione u Moniki , zamontowane i wyprubowane.....aż za nadto :-P Jak to mawiał klasyk - Ja kudłaty durnowaty....., nie poluzowałem odpowietrznika przy wkładaniu klocków i w efekcie rano jechalem ns ciasnych hamulcach jak bym jechał pod wiatr :-P Ale w pracy zrobiłem co trzeba i powrót już był czystą przyjemnością :-)
- DST 39.00km
- Czas 02:09
- VAVG 18.14km/h
- VMAX 25.70km/h
- Kalorie 1350kcal
- Podjazdy 800m
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 14 stycznia 2015
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
Dziś traska bez problemowa, tak w jedną jak i drugą stronę. Na starcie +5°, bez opadów i wiatru. W drodze powrotnej aby sie rozruszać bryknąłem sobie przez bagna w Antoniowie. Niestety przed samym domem dokonały żywota ostatnie klocki w tylnym kole i tyle by było z jeżdżenia, bo z przodu już dawno nie ma. Hm... może jutro uda mi się dokonać zakupu ;-)
- DST 40.94km
- Czas 02:07
- VAVG 3:06min/km
- VMAX 2:08min/km
- Kalorie 1364kcal
- Podjazdy 800m
Wtorek, 13 stycznia 2015
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
No , dzisiaj rano pogoda zrobiła niespodziankę, +4°, sucho i z wiatrem w plecki wiec jechało się bardzo przyjemnie i w miarę szybko .Choć luftu w gumach- wersja zimowa czyli malutko:-P . Na powrocie niestety tak jak już od dłuższego czasu bardzo silny wiatr. Na drogach bez większych problemów. Jedynie na Będzińskiej koleś zaparkował busem dupą na drodze rowerowej zasłaniając całą prawą stronę co stwarzało duże zagrożenie bo ani ja nie widziałem czy coś dojeżdża do ścieżki ani mnie nie było widać. Na szczęście po grzecznym zwróceniu uwagi przedtawił auto a nawet przeprosił za złe parkowanie.
- DST 39.38km
- Czas 01:53
- VAVG 20.91km/h
- VMAX 38.70km/h
- Kalorie 1211kcal
- Podjazdy 800m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 stycznia 2015
Kategoria Codzienność
Dom-Praca-Dom
Standardowa droga do pracy. Start ok 5:50 przy 1° na plusie. Całą drogę lekko kropiło i posypywało ostrym śniegiem. Na ulicach bez tragedi tylko mokro poprostu. Po pracy trochę słabszy deszcz ale wiatr bardzo silny i powrót był męczący. Jeden z plusów jest taki , że powrót już bez latarki ;-) W Sosnowcu dwie sceny z puszkarzami. Jeden mało mnie nie trafił na przejeździe rowerowym na Będzińskiej, a drugi blisko domu. Cofał z parkingu na jezdnię centralnie pod moje koło. Fuks ze zostało parę cm do krawężnika i się zmieściłem.
- DST 39.22km
- Teren 2.00km
- Czas 02:04
- VAVG 18.98km/h
- VMAX 35.00km/h
- Kalorie 1327kcal
- Podjazdy 800m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 stycznia 2015
Kategoria Urlop
Do Boguchwałowic
Dzisiaj rekreacyjna komunikacja na działkę do Boguchwałowic. Trzeba było coś przywieźć a auta nie opłaca się targać :) Start 8;10 i chyba -4' na starcie. Drogi w porządku, asfalty mokre ale nie oblodzone a drogi przy Pogorii w ładnym i ubitym śniegu więc jazda całkiem przyjemna . Oczywiście na powrocie wiatr w twarzoczaszkę i trochę mnie umordował :)

Eh...żeby oni pamiętali tak długo jak długo te kłódki wytrzymają ;P

P3 z rana jak śmietana :)

Takie dróżki to...sam miód, tylko baraszkować :)

Eh...żeby oni pamiętali tak długo jak długo te kłódki wytrzymają ;P

P3 z rana jak śmietana :)

Takie dróżki to...sam miód, tylko baraszkować :)
- DST 63.00km
- Teren 20.00km
- Czas 03:20
- VAVG 18.90km/h
- VMAX 30.70km/h
- Kalorie 2502kcal
- Podjazdy 900m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 5 stycznia 2015
Kategoria Urlop
Kółeczko komunikacyjne :)
Dzisiaj jazda połowicznie komunikacyjna. Musiałem jechać do Będzina zapisać się na badanie wzroku, więc skorzystałem i osiodłałem gniadego. W sumie to gdzieś tam w podświadomości odezwał się jakiś zryty głos , że może zimno...ślisko, że samochodem :P ale ja już od dawna umiem uciszać takich cymbałów z najgłębszych zakamarków ciała szarego :) Rzut oka na termometr .. 2' , hmmmm czyli albo będzie ślisko albo mokro.... Ruszam do Będzina przez miasto w stronę starego cmentarza i przez Pogoń do InterMedu na rejestrację :) Jak ja KOCHAM te spojrzenia zmarzniętych ludzi którzy widzą gościa w zimie na rowerze :) Czasami mam ochotę rozpiąć softshel i pokazać im że ja naprawdę NIE MAM tam szesnastu swetrów , futer czy czego tam ich wyobraźnia sobie wymyśliła ;P
Z przychodni w zasadzie mógłbym wracać od razu do domu ale.....jak już ubrudziłem szprychy .... ;P
Najpierw pod Muzeum w Będzinie


spod Muzeum pokręciłem przez Syberkę , przy Realu na Piaski bo miałem zamiar wrócić do domu od strony Parku Tysiąclecia. Na Piaskach przejechałem przez Kościuszki ( taki czeladzki "nikisz" ;) )


Z Piasków już prosto przez Józefów i Milowice do Parku Tysiąclecia gdzie zaczyna się Szlak Dawnego Pogranicza (rowerowy). Wjechałem w las i do połowy drogi byłem pierwszym rowerzystą który tam jechał :) ale potem pokazały się już inne ślady biegnące od stadionu ;P W parku dzisiaj było pięknie. Czysty puszysty śnieg, bez błota i lodu. W sam ras na rowerowe igraszki na wielu krętych ścieżkach, które warto poznać :)




I tak właśnie dziś wyglądało moje komunikacyjne jeżdżenie ;P
A jutro rano może Trzy Stawy ? ;P
Z przychodni w zasadzie mógłbym wracać od razu do domu ale.....jak już ubrudziłem szprychy .... ;P
Najpierw pod Muzeum w Będzinie


spod Muzeum pokręciłem przez Syberkę , przy Realu na Piaski bo miałem zamiar wrócić do domu od strony Parku Tysiąclecia. Na Piaskach przejechałem przez Kościuszki ( taki czeladzki "nikisz" ;) )


Z Piasków już prosto przez Józefów i Milowice do Parku Tysiąclecia gdzie zaczyna się Szlak Dawnego Pogranicza (rowerowy). Wjechałem w las i do połowy drogi byłem pierwszym rowerzystą który tam jechał :) ale potem pokazały się już inne ślady biegnące od stadionu ;P W parku dzisiaj było pięknie. Czysty puszysty śnieg, bez błota i lodu. W sam ras na rowerowe igraszki na wielu krętych ścieżkach, które warto poznać :)




I tak właśnie dziś wyglądało moje komunikacyjne jeżdżenie ;P
A jutro rano może Trzy Stawy ? ;P
- DST 20.81km
- Teren 1.00km
- Czas 01:19
- VAVG 15.81km/h
- VMAX 33.90km/h
- Kalorie 848kcal
- Podjazdy 439m
- Sprzęt Bulls King Cobra XC
- Aktywność Jazda na rowerze




