Informacje

  • Wszystkie kilometry: 55861.06 km
  • Km w terenie: 4629.60 km (8.29%)
  • Czas na rowerze: 155d 17h 32m
  • Prędkość średnia: 15.66 km/h
  • Suma w górę: 525699 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Mariotruck.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wtorek, 26 lutego 2019 Kategoria Codzienność

Dom-Praca-Dom

Powoli zaczynam jeździć do pracy wcześniej więc udało mi się spotkać z Adamem. Jakieś trzyipółsekundy kręciliśmy razem ale zaraz się rozjechaliśmy ;)
Jazda przyjemna, sucho , ciepło....zgrzebnie poprostu ;)
Na powrocie lekkie zagięcie na stary kwadrat na Syberii co by teściowej nową pralkę zainstalować :P bo dziobać cza umić :P
Irytuje mnie jednak zasyfienie DDR'ów . Zjazd z Syberki po zapiaszczonym asfalcie jest średnio przyjemny.
  • DST 42.00km
  • Czas 02:11
  • VAVG 19.24km/h
  • VMAX 49.00km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 675kcal
  • Podjazdy 202m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 lutego 2019 Kategoria Codzienność

Dom-Praca-Dom

Iiiiiiii.....drugi dzień zaczęty  ;)
-2° na starcie ale fajnie.
Spokojnie....spokojnie....wróciłem z arbait ;) ino czasu nie miałem rysikować ;P
Ogólnie powrót był w ciepełku i nadzwyczaj spokojny :)
  • DST 42.00km
  • Czas 02:05
  • VAVG 20.16km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Kalorie 658kcal
  • Podjazdy 160m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 18 lutego 2019 Kategoria Codzienność

Dom-Praca-Dom

Hmmm...to moje ostatnie jeżdżenie to jak stosunek przerywany ;P Porażka.  Ale cóż, może się rozkręcę ;)

Nie no spokojnie...jeszcze wrócić musiałem przeca :P 
Na powrocie kosmicznie ciepło, dobrze że wziąłem krótkie spodenki na getry. Drogi spokojne, nawet nie było na kogo popyskować ;) 
Może jutro znów?....ale nie, może nie będę zapeszał .
  • DST 41.00km
  • Czas 02:03
  • VAVG 20.00km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Kalorie 665kcal
  • Podjazdy 150m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 lutego 2019 Kategoria Codzienność

Dom-Praca-Dom

Kolejna próba rozruchu. Zobaczymy czy ten tydzień uda mi się zamknąć rowerowo. Ciagle coś wypada i trza puszką jeździć.  Może tym razem ....

Dojazd rano całkiem przyjemny wyłączając jedną niesygnalizowaną glebę na tym posranym lodzie między Zieloną a Krętą  :( Mam nadzieję że w końcu ta droga się roztopi bo mnie coś strzeli.
Na powrocie trochę drobnego deszczu i niestety silny wiatr w twarzoczaszkę. 
Asfalty i ddr'ki w miarę oki. 
  • DST 40.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 17.14km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 654kcal
  • Podjazdy 345m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 lutego 2019 Kategoria Oskar ( ze mną oczywiście), Ustawki

Łewerest - zimowe wejście północną ścianą, bez tlenu i szerpów ;)

Po kolejnym tygodniu bez rowerka,  szybki , nie zapowiedziany trip .
Szybki wpis na Fb i troje osobników dołączyło do nas w celu zimowego ataku na dąbrowski Łewerest ;) 
Przy Zielonej na szutsze cały czas żywe lodowisko, a poza tym valkiem fajna droga. 


  • DST 61.36km
  • Teren 2.00km
  • Czas 04:16
  • VAVG 14.38km/h
  • VMAX 38.50km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 910kcal
  • Podjazdy 323m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 21 stycznia 2019 Kategoria Codzienność

Dom-Praca-Dom

Tydzień bez rowerka i pęcinki dajo znać o sobie ;) U mnie na starcie -6°, asfalty suche, przyczepne. Na szutrowym łączniku między Krętą a Zieloną żywa szklanka ale do przejechania. Całkiem przyjemny dojazd.
Na powrocie temperatura podobna lub ciut niższa niż rano, przynajmniej tak twierdził celulit na policzkach ;) Szklanka za Zieloną nie zniknęła wiec była powtorka z rozrywki czyli jazda po nierownym lodowisku.  Udało sie z jeno jedną podpórką . Reszta drogi spoko. 
  • DST 40.80km
  • Teren 2.00km
  • Czas 02:23
  • VAVG 17.12km/h
  • VMAX 31.00km/h
  • Temperatura -6.0°C
  • Kalorie 595kcal
  • Podjazdy 174m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 12 stycznia 2019 | Uczestnicy Kategoria Jednodniowe

Małe cuś niecuś z Adamem ;)

Dziś wypad umowiony z Limitem w Piątek.  Jest snieg jest frajda i trzeba korzystać  :) Umówiliśmy sie na molo P3 żeby każdemu było po drodze. Dojeżdżam spokojnie wałami i przez Zielona i jestem za piętnaście 9. Chwilę czekam na Adama, gadki szmatki i po dziewiątej lecimy się upodlić. 
Najpierw wokół 3 do nowego przejazdu na 2 i scieżką ledwo wydeptaną w stronę 1 . Tam odrazu dał nam się we znaki głęboki śnieg.  Przy jedynce jedziemy wzdłuż torów w stronę Ząbkowic gdzie asfaltem dostajemy się do drogi za kamieniołomem.  Wjeżdżamy w leśną drogę i mozolnie wleczemy sie pod górę.  Przy szlabanie koniec jazdy, przynajmniej dla mnie bo Adam na Tłustym mógłby ogarnąć zawianą drogę. Robimy fotki i odwrót na dół w tym kopnym śniegu.  Jazda w dół była boska choć w polowie drogi zaliczyłem prześliczną glebę w świeży puch, ale w zimie to tylko przyjemność. 
Z kamieniołomu w prawo w stronę Sikorki, na drugą stronę torów i przez zawianą śniegiem,  droge, tam chwilę musieliśmy bucić, w stronę S1 i P4. Czwórkę objechaliśmy w grząskim śniegu od wschodu i północy a potem zachodnią stroną do P3 i na molo.  Z mola na Zieloną i tam się rozjechaliśmy. 
Ustawka bardzo udana choć bardzo wymagająca technicznie ze wzgledu na śnieg.
Towarzystwo Adama super  :)

"Parking" przy Kamieniołomie 


Tak wyglada Limit  ;)


Przy P4
  • DST 59.10km
  • Teren 40.00km
  • Czas 04:41
  • VAVG 12.62km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Kalorie 876kcal
  • Podjazdy 316m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 9 stycznia 2019 Kategoria Codzienność

Dom-Praca-Dom

Wczoraj bez rowerka niestety , ale dziś jak najbardziej  ;) Na blacie 2° i wszędobylska chlapa. Ale cóż zrobić,  gdzieś się to musi stopić. Podobno to jednak nie koniec zimy i opadów, am nadzieję  ;)

Powrót chlapa....chlapa....chlapa.....
Większość drogi asfaltami. P 3 jedynie zrobiłem i tam można było dziś spokojnie ćwiczyć panowanie nad rowerem, równowagę. ...bo rowerek na tym topniejącym śniegu myszkował jak trzydziestoletnia beemka w drifcie ;P 
  • DST 43.00km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 17.79km/h
  • VMAX 27.00km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Kalorie 632kcal
  • Podjazdy 160m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 7 stycznia 2019 Kategoria Codzienność

Dom-Praca-Dom

Tak jak Damian wczoraj krzyczał. ....-12° na starcie. Fajny zmrożony śnieg a asfalty całkowicie przyczepne. Droga przebiegła spokojnie, choć dziś trochę zmieniona bo na Zielonej skręcam w prawo i cisnę na Łęknice żeby od ogródków dzialkowych wyskoczyć za P3 w stronę Cutironu i Ząbkowic. 
Fajna i calkiem przyjemna droga do arbait :)




Powrót  przy -4°, prawie jak w ukropie ;) Szurałem przez Py , Zieloną i wałami więc odwłok trochę po tym zdeptanym wytrzęsło ;) 
Zobaczymy co jutro ;)

  • DST 41.00km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:23
  • VAVG 17.20km/h
  • VMAX 27.00km/h
  • Temperatura -12.0°C
  • Kalorie 646kcal
  • Podjazdy 163m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 6 stycznia 2019 Kategoria Jednodniowe

Krótko po parku ;)

Dziś rano pomyślałem żeby pohasać w stepingu, ale jak tylko ta bzdurna myśl zakiełkowała w głowie,  ze składziku gniadych wybiegła dyżurna endorfina, ta z brodą drwala i bardzo, ale to bardzo skutecznie wybiła mi ten pomysł z głowy ;)
Pomysł drugi był krótki acz treściwy.  Park Tysiaclecia, ścieżki i leśne bezdroża.  Tak też  zrobiłem.  
W sumie bardzo fajne 10 km po białym.  Miodzio :)
  • DST 10.10km
  • Teren 10.00km
  • Czas 00:43
  • VAVG 14.09km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura -2.0°C
  • Kalorie 176kcal
  • Podjazdy 76m
  • Sprzęt Kross
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl